Stronki na blogu

poniedziałek, 1 września 2014

Zapowiedź: „Przebudzenie” Stephena Kinga


Mroczna, elektryzująca powieść o tym, co może istnieć po drugiej stronie życia…
W niedużej miejscowości w Nowej Anglii, ponad pół wieku temu, na małego chłopca bawiącego się żołnierzykami pada cień. Jamie Morton podnosi głowę i widzi intrygującego mężczyznę, jak się okazuje, nowego pastora. Charles Jacobs wraz ze swoją piękną żoną odmieni miejscowy kościół. Mężczyźni i chłopcy skrycie podkochują się w pani Jacobs; kobiety i dziewczęta – w tym także matka Jamie’go i jego ukochana siostra Claire – tym samym uczuciem darzą wielebnego Jacobsa. Jednak kiedy rodzinę Jacobsów spotyka tragedia, a charyzmatyczny kaznodzieja wyklina Boga i szydzi z wiary, zostaje wygnany przez zszokowanych parafian.

Jamie ma własne demony. Od wielu lat gra na gitarze w zespołach na terenie całego kraju i wiedzie tułaczy żywot rock-and-rollowego muzyka, uciekając od rodzinnej tragedii. Po trzydziestce – uzależniony od heroiny, pozostawiony na pastwę losu, zdesperowany – Jamie ponownie spotyka Charlesa Jacobsa, co ma głębokie konsekwencje dla nich obu. Ich więź przeradza się w pakt, o jakim nawet diabłu się nie śniło, a Jamie odkrywa, że słowo „przebudzenie” ma wiele znaczeń.

Ta bogata, niepokojąca powieść prowadzi czytelnika przez pięć dekad do najbardziej przerażającego zakończenia, jakie kiedykolwiek wyszło spod pióra Stephena Kinga. To arcydzieło Kinga, nawiązujące do twórczości takich wybitnych amerykańskich pisarzy jak Frank Norris, Nathaniel Hawthorne i Edgar Allan Poe. 

Jest zbyt przerażająca. Nawet nie chcę więcej myśleć o tej książce (…) To bardzo mroczna rzecz. Tylko tyle mogę wam na razie powiedzieć.
Stephen King 

Planowana premiera w listopadzie tego roku.

Źródło: http://www.proszynski.pl/

4 komentarze:

  1. Wspaniale, Kinga nigdy dość, niech piszę ile wlezie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No i automatycznie zapisuję sobie tą ksiażkę! Nazwisko Kinga jak dla mnie jest gwarancją doskonałej lektury! Nie mogę się juz doczekac!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nowa książka:). I jeszcze ten cytat rrrhhhhhh szykuje się niezła uczta dla ducha

    OdpowiedzUsuń
  4. Z wielką niecierpliwością czekam na tę książkę. Zachwyty nad nią na razie puszczam mimo uszu, bo naprawdę nie chcę się tutaj rozczarować, a tak to zwykle bywa, kiedy jeszcze przed premierą wychwala się coś pod niebiosa... Cieszę się bardzo, że King ostatnio znowu jest w swoim żywiole i oby tak było jak najdłużej.

    OdpowiedzUsuń