poniedziałek, 20 sierpnia 2012

„The Tall Man” (2012)

W małym, wymierającym miasteczku, Cold Rock, mają miejsce niewyjaśnione zaginięcia dzieci. Mieszkańcy, nie mogąc racjonalnie wyjaśnić tego stanu rzeczy, karmią się nawzajem legendą o tajemniczym mężczyźnie, zwanym The Tall Man, który porywa ich pociechy. Lekarka, Julia Denning, pewnej nocy zostaje wciągnięta w sam środek koszmaru - gdy ktoś porywa jej małego synka kobieta postanawia za wszelką cenę go odzyskać.
Thriller Pascala Laugiera, twórcy głośnego francuskiego torture porn „Martyrs” (2008). Do seansu, oprócz reżysera, zachęciła mnie obsada – Jessica Biel i Jodelle Ferland, obie doskonale obeznane ze światkiem filmowej grozy. I chociaż sceptycznie podchodzę do tegorocznych produkcji jestem bardzo zadowolona, że zdecydowałam się sięgnąć po tę pozycję. Zaryzykuję nawet twierdzenie, że jak dotąd jest to najlepszy film 2012 roku, jaki miałam okazję obejrzeć. Po początkowym wprowadzeniu widza w sytuację mieszkańców podupadającego Cold Rock oraz pobieżnemu przybliżeniu postaci głównej bohaterki, twórcy przechodzą do właściwej problematyki filmu – tajemniczych porwań dzieci oraz zabobonnych teorii o porywaczu, krążących po miasteczku. Widz dostanie iście intrygującą tajemnicę, którą znacznie podsyci pewna dziewczynka, która całe dnie spędza na tworzeniu mrocznych rysunków z tytułowym The Tall Manem w roli głównej. Akcja nabierze rozpędu po porwaniu synka Julii Denning – po karkołomnej próbie odzyskania dziecka na wyludnionej szosie, kobieta w ciężkim stanie wraca do miasteczka. Następnie, twórcy podobnie, jak to miało miejsce w „Domie snów” (2011) decydują się na zwrot akcji, który całkowicie zmieni spojrzenie widza na całą oś fabularną. W porównaniu do zaskakującego motywu, mniej więcej w połowie seansu, finał wypada dosyć blado – uważnemu odbiorcy raczej nie trudno będzie go przewidzieć.
Co sprawia, że „The Tall Man” wyróżnia się na tle innych thrillerów? Moim zdaniem na szczególną uwagę zasługuje osobliwy klimat nieustannie podsycanej tajemnicy. Przez pierwszą połowę filmu odbiorca będzie zapewne miał wrażenie, iż wszystko doskonale rozumie – choć tożsamość The Tall Mana pozostanie dla niego tajemnicą, pozostałe elementy fabularne raczej nie powinny go zdezorientować. Tyle, że po przebrnięciu przez połowę projekcji twórcy do tego stopnia zagmatwają problematykę tego obrazu, podsycając ciekawość widza, ale praktycznie do samego finału niczego konkretnego nie wyjaśniając, że siłą rzeczy zaintrygują dociekliwego odbiorcę na tyle, aby utrzymać go w ciągłym napięciu i zmusić do wzmożonego wysiłku umysłowego. Ponadto, skoro mamy do czynienia z dziełem Laugiera, możemy liczyć na sporą dosłowność w prezentowaniu krwawych scen. Rany widniejące na ciele Julii, po pojedynku z porywaczem są do tego stopnia realistyczne, że chwilami wręcz odstręczające. I na koniec warto wspomnieć o wielowymiarowych bohaterach, których niełatwo zaszufladkować w kontekście „protagonistów” i „antagonistów”.
Obsada nawet w najmniejszym stopniu mnie nie zawiodła. Zarówno Jessica Biel, jak i Jodelle Ferland dostały na tyle interesujące, niełatwe role, aby w pełni pochwalić się swoimi niemałymi zdolnościami aktorskimi. Obie są największą ozdobą tego obrazu, ale bardzo zaintrygowała mnie również postać kreowana przez Stephena McHattie’ego, który być może miejscami pozostawał nieco w tyle za paniami, ale nie można odmówić mu sporego zaangażowania w odgrywaną przez siebie postać.
„The Tall Man” wydaje się być idealną pozycją dla widzów gustujących w tajemniczych, zmuszających do myślenia thrillerach, w których nic nie jest takie, jakie wydaje się na pierwszy rzut oka. Finał tej produkcji być może nie należy do zanadto oryginalnych, ale wszystkie wydarzenia ukazane nieco wcześniej z pewnością w dużym stopniu unikają ogranych w kinie grozy schematów. Jeśli ktoś szuka, czegoś trzymającego w napięciu niemalże przez cały seans to jak najbardziej polecam.

11 komentarzy:

  1. Obejrzałam - i muszę powiedzieć, że to jeden z najbardziej niepokojących moralnie filmów, jakie widziałam w życiu. Końcowy przekaz mrozi krew w żyłach bardziej niż jakiekolwiek krwawe pościgi. I fakt, w pewnym momencie można domyślić się, o co tu tak naprawdę chodzi, ale to nie oznacza, że film staje się łatwiejszy. Wręcz przeciwnie - "The Tall Man" do samego końca podtrzymuje napięcie, zmuszając do ciągłego kwestionowana motywów bohaterki i zastanawiania się nad dobrem czy złem. Bardzo mi się to podobało. Rzeczywiście, zdecydowanie jeden z najlepszych thrilerów-horrorów ostatnich lat. Podpisuję się pod poleceniami :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mi także bardzo spodobało się to, że film - początkowo wydający się pierwszym lepszym "płytkim" horrorem - później staje się wciągającą historią opartą o rozważania na temat moralności głównej bohaterki. Zaskoczyło mnie to bardzo pozytywnie. A film obejrzałam dzięki temu, że znalazł się tutaj na Twoim blogu @Buffy1977 :-) Dlatego tym bardziej dziękuję za info.

    OdpowiedzUsuń
  3. To mi trochę slasherkim zalatuje;) Wojtas665 nic to pewnie nie mowi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam Cię Wojtas:) Gdzieżeś zniknął ostatnio?
      Co do filmu to nie ma nic ze slashera, choć na pierwszy rzut oka może się tak wydawać:)

      Usuń
  4. Nie miałem po prostu kompa... ale od czasu do czasu zaglądałem tutaj;) mam teraz dużo do nadrobienia, w zakresie oglądania horrorów ( od września 2011 do dzisiaj) Jeszcze nie widziałem tego filmu i tak po opisie napisałem że slaher, nie długo go obejrze;) wojtas665, probuję założyć nowe konto...

    OdpowiedzUsuń
  5. W końcu udało się:P nowe konto. Nie wiedziałem gdzie to wstawić,a więc tu http://film.wp.pl/idGallery,10443,idPhoto,324250,galeria.html , zgadzasz się z tym?:>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No... nie za bardzo, ale w końcu są różne gusta:)

      Usuń
  6. a co byś zmieniła w tym zestawieniu?:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystkich tych filmów nie widziałam, ale z tych co widziałam to na pewno wywaliłabym: "Upiorną noc Halloween", "Martyrs" i "Rec". Chociaż, jakbym pomyślała to pewnie inne pozycje też bym zamieniła, ale nie chce mi się teraz przeszukiwać wszystkich horrorów z XXI wieku, które widziałam.

      Usuń
  7. A jakie horrory polecasz od jesieni ubieglego roku do teraz??:P

    OdpowiedzUsuń
  8. Zapraszam na moją recenzję tego filmu:
    taka-sytuacja.blogspot.com/2013/08/thriller-ktory-zmusza-do-refleksji-tall.html
    :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...